![]() |
||
|
|
|
|
|
Krótka historia, wyjaśniająca dlaczego
to właśnie akwarystyka stała się moim życiowym hobby. Przygodę
rozpocząłem już w podstawówce kiedy po raz pierwszy mój ojciec wspomniał
o swoim zbiorniku akwarystycznym kiedy był jeszcze dzieckiem.
Zainspirowany kilkoma opowieściami o zbrojniku niebieskim i bojowniku
syjamskim wpadłem na pomysł utworzenia domowego baniaka słodkowodnego.
Początkowo akwarium niespecjalnie kojarzyło mi się z wodami Amazonki, a
bliżej mojej wyobraźni leżały kolorowe rybki z filmów przyrodniczych o
rozbudowanych sieciach raf koralowych.
Czytałem dużo o domowej hodowli rybekChyba za bardzo zaufałem wiedzy ojca. Tak czy inaczej pierwszą lekturą, od której rozpocząłem były chyba poradniki podrzucane do akwariów, filtrów i pokarmów, będące zwyczajnymi reklamówkami nowych produktów znanych producentów. To właśnie dzięki nim poznałem podstawowe zasady wymiany wody w zbiorniku i branie odpowiedzialności za dietę rybek. Z czasem przyszły jakieś inne lektury mniejsze i większe, ale najistotniejsza w mojej edukacji stała się pozycja Jana Landowskiego i Zbigniewa Wolińskiego "Akwarium". Pełniła funkcję kompletnej bazy wiedzy, do której mogłem regularnie zaglądać i choć czasy, w których została spisana minęły bezpowrotnie i dziś klejenie akwariów jest już abstrakcją - nadal uważam, że to jedna z najlepszych (o ile nie najlepsza) lektura, którą powinien przeczytać każdy miłośnik podwodnego świata ryb akwariowych.
|
||
|
Wszystkie prawa dotyczące zamieszczonych na stronie treści są zastrzeżone | Strona główna |
||